Test: Volvo XC70 D5 AWD – domowe zacisze wewnątrz… Volvo

Test: Volvo XC70 D5 AWD – domowe zacisze wewnątrz… Volvo

Volvo XC 70 to jeden z niewielu samochodów, w których można poczuć się jak w domu i z których nie chce się wysiadać.

Volvo XC 70 Cross Country pojawiło się na rynku w roku 2007, równolegle z modelem V70. Oba zbudowano na płycie podłogowej Forda Y20. W oparciu o tę samą platformę zostały skonstruowane także Ford Mondeo oraz Land Rover Freelander.  XC 70 mierzy 4 838 mm długości, 1 870 mm szerokości oraz 1 604 mm wysokości i jest uterenowioną wersją Vovo V70  Samochód ma zwiększony o 10 cm prześwit. Nadwozie wykończono elementami, które mają nadać mu bardziej surowego, terenowego charakteru. Zastosowano plastikowe osłony nadkoli, wzmocnione progi, aluminiowe osłony  u dołu przedniego i tylnego zderzaka oraz większe felgi i szersze opony. Różnice w wyglądzie V70 i XC70 są mniej więcej takie same jak między Audi A6 Avant i A6 Allroad. Gdy patrzymy na XC70 z zewnątrz, auto nie powala na kolana. Wyraźnie widać, że pojazd jest na rynku od 6 lat. Dostojny, stonowany, klasyczny, może nawet trochę nudny. Wiele osób przechodzi obok tego auta obojętnie. Z drugiej strony, klasyczny wygląd będzie niewątpliwą zaletą dla wszystkich fanów szwedzkiej marki. Ponadto fakt, że auto nie rzuca się w oczy i nie przyciąga uwagi przechodniów może być dla niektórych osób ogromnym plusem.

Volvo XC70 wnętrze i wyposażenie

Największą zaletą Volvo jest jego komfortowe wnętrze. Dopracowane i dopieszczone w każdym detalu, bez jakichkolwiek kompromisów. Słowa komfortowe nie użyłem przypadkowo. XC 70 można uznać za pojazd luksusowy, testowy egzemplarz kosztował prawie 300 tys. zł. Jednak słowo luksusowe w odniesieniu tego pojazdu nie do końca pasuje, luksus kojarzy się z blichtrem, przepychem. Luksus rzuca się w oczy,  jest odrobinę ekstrawagancki. Volvo takie nie jest. Volvo jest komfortowe.

Wszystko wewnątrz tego samochodu zostało pomyślane, zaprojektowane i wykonane tak, aby zapewnić jak największą wygodę i funkcjonalność. Kierowca i pasażer mają do dyspozycji niesamowicie wygodne fotele, moim zdaniem są to jedne z najlepszych siedzeń w tym segmencie. Zostały one obszyte bardzo przyjemną w dotyku, miękką, jasną skórą i, co bardzo ważne, są wentylowane i podgrzewane. Fotel kierowcy jest w pełni regulowany elektronicznie i pamięta 3 różne ustawienia. Do ideału brakuje tylko funkcji automatycznego odsuwania przy wysiadaniu. Na tylnej kanapie w komfortowych warunkach może z powodzeniem podróżować trójka dorosłych osób.

Czytaj więcej: Test: Volvo XC70 D5 AWD – domowe zacisze wewnątrz… Volvo