Monthly Archives: Luty 2015

0

XC90 to pierwsze Volvo bazujące na nowej płycie podłogowej. Od nowa skonstruowano także zawieszenie. Twórcom auta przyświecał jeden cel: podróż tym luksusowym SUV-em ma być równie przyjemna i bezpieczna w ruchu miejskim, na autostradzie, jak i również poza utwardzonymi drogami.

W modelu XC90 Volvo po raz pierwszy zastosowało aktywne powietrzne zawieszenie każdego z kół. Kierowca może wybrać jeden z trybów jazdy, aby dostosować charakterystykę jego pracy i prześwit do różnych warunków drogowych.

– Podstawowym założeniem zespołu opracowującego podwozie nowego XC90 było to, aby samochód prowadził się pewnie i przyjemnie w każdych warunkach drogowych i na każdej nawierzchni – powiedział Peter Mertens, Wiceprezes ds. Badań i Rozwoju w Volvo Car Group.

XC90 to początek nowego rozdziału w historii Volvo. To auto wskazuje kierunek, w którym podąża firma – zarówno pod względem projektowania, jak i szerokiego zastosowania nowych technologii oraz platformy podwoziowej SPA. – Platforma SPA pozwoliła nam stworzyć wyjątkowego SUV-a. Jadąc dużym autem o przestronnym wnętrzu mamy uczucie prowadzenia znacznie mniejszego, zwinniejszego auta. Oprócz zawieszenia, XC90 ma także świetne, dynamiczne niskoemisyjne silniki z rodziny Drive-E – dodaje Mertens.

Zupełnie nowe zawieszenie

Zastosowanie nowej płyty podłogowej wymusiło skonstruowanie od podstaw całego zawieszenia. Z przodu zastosowano wahacze poprzeczne. Z tyłu znajdziemy poprzeczną sprężynę piórową wykonaną z lekkich materiałów, która zastąpiła tradycyjne sprężyny śrubowe. Wszystko to miało na celu osiągnięcie neutralnej charakterystyki prowadzenia, zapewnienia jak najlepszego kontaktu kół z nawierzchnią i ograniczenie tendencji do poślizgu.

Zawieszenie powietrzne o zmiennym prześwicie

Już wcześniej Volvo oferowało opcję zawieszenia adaptacyjnego Four-C, w której kierowca mógł zmieniać charakterystykę pracy amortyzatorów. W nowym Volvo XC90 zawieszenie adaptacyjne korzysta z miechów powietrznych, które dają więcej możliwości niż tradycyjne amortyzatory. Kierowca dokonuje zmian w ustawieniach zawieszenia posługując się ładnym, oszlifowanym pokrętłem umieszczonym tuż przy dźwigni zmiany biegów. Wybrany tryb zostaje wyświetlony na centralnym ekranie sterującym.

Czytaj więcej: Podwozie w nowym Volvo XC 90

0

Już 15 lutego każdy będzie miał szansę uczestniczyć w najbardziej oczekiwanej premierze motoryzacyjnej ostatnich lat. Na trzy miesiące przed debiutem w salonach, nowe Volvo XC90 pojawi się w hali EXPO XXI w Warszawie. Ekspozycyjny egzemplarz to doskonale wyposażony model D5 AWD.

Do tej pory miłośnicy motoryzacji z Polski mogli podziwiać nowe Volvo XC90 wyłącznie na zdjęciach. Na żywo nowość można było zobaczyć m.in. w Sztokholmie, w Paryżu, w Goeteborgu. Nareszcie przyszedł czas na krajową premierę. Już 15 lutego każdy, będzie miał taką okazję. Do Polski przyjedzie XC90 D5 AWD wyposażona w silnik Diesla o mocy 225 KM z napędem na cztery koła i ośmiostopniową, automatyczną skrzynią biegów. Zapewne właśnie ta odmiana będzie cieszyła się w Polsce największą popularnością.

Auto demonstracyjne przyjedzie do Polski prosto z Francji, gdzie odbył się podobny pokaz. Prezentowany model został wyposażony w najwyższej jakości tapicerkę skórzaną Inscription oraz nagłośnienie firmy Bowers&Wilikins. Na konsoli środkowej, zamiast licznych dźwigni i pokręteł, znalazł się duży ekran dotykowy.

Miłośnicy i przyjaciele marki będą mogli także podziwiać nowy kierunek designu, w którym tworzone będą kolejne modele marki. W ciągu najbliższych czterech lat oferta modelowa Volvo ma być całkowicie wymieniona. XC90 otwiera nowy rozdział historii szwedzkiego producenta.

Ten niezwykły model Volvo można będzie zobaczyć już 15 lutego od godziny 10 do 16.00, przy ulicy Prądzyńskiego 12/14 w Warszawie. Wstęp wolny. Zapraszamy!

0

Sprawdzenie poziomu paliwa, zdalne uruchomienie silnika lub zablokowanie samochodu za pomocą aplikacji w telefonie – to tylko niektóre z funkcji Volvo On Call, które ruszy w Polsce już 6 lutego. System samoczynnie wezwie służby ratunkowe na miejsce wypadku, jeśli w aucie dojdzie do aktywacji poduszek powietrznych. Przez pierwsze 3 lata korzystanie z usługi jest całkowicie bezpłatne.

Historia systemu

Historia Volvo On Call sięga 2001 roku. Początkowo jedyną funkcją systemu było automatyczne wzywanie służb ratunkowych na miejsce wypadku samochodu. Najpierw usługę wdrożono w Szwecji, gdzie takie rozwiązanie doskonale się sprawdziło. Łatwo sobie wyobrazić, że samotnie podróżujący kierowca, który uległ poważnemu wypadkowi na rzadko uczęszczanej drodze musiałby długo czekać na kogoś, kto wezwie pomoc. Nawet jeśli kierowca stracił przytomność, system Volvo On Call powiadamiał operatora, który wzywał pomoc. W kolejnych latach usługę wprowadzono w USA, Wielkiej Brytanii i we Włoszech, a od 2006 r. rozwiązanie zaczęto wykorzystywać w wielu krajach europejskich. Jednak wraz z postępującą popularnością telefonów komórkowych i lokalizacji GPS system zaczął tracić na popularności. Myślano nawet o zarzuceniu tego projektu. Nastąpił jednak przełom. System rozszerzono o aplikację, za pomocą której można sterować wieloma funkcjami auta. Było to w 2011 roku. Od tego czasu Volvo On Call przeżywa prawdziwy renesans.

Debiut w Polsce jeszcze przed premierą

Jedną z najważniejszych funkcji nowej usługi jest jej bezpośrednie połączenie z operatorem Volvo On Call, z którym można nawiązać kontakt przyciskając przycisk SOS znajdujący się w samochodzie. Operator natychmiast powiadomi odpowiednie służby ratunkowe oraz zapewni potrzebną pomoc. Jeśli w wyniku kolizji uruchomione zostaną poduszki powietrzne lub napinacze pasów bezpieczeństwa, do centrum Volvo On Call wysłane zostanie automatyczne powiadomienie. Dzięki temu operator zlokalizuje pojazd, a następnie pomoże dotrzeć do miejsca wypadku policji, pogotowiu ratunkowemu oraz pozostałym służbom. Co więcej będzie on starał się skontaktować z kierowcą poprzez zintegrowany telefon, aby towarzyszyć mu aż do momentu dotarcia pomocy. Mimo, że w Polsce system rusza 6 lutego, w okresie świątecznym po raz pierwszy zostało obsłużone pierwsze poważne zgłoszenie. Samochód wyposażony w Volvo On Call zarejestrowany w jednym ze skandynawskich krajów uległ wypadkowi na terenie Polski. Uderzenie było na tyle silne, że została aktywowana poduszka powietrzna auta. Operator systemu zlokalizował miejsce zdarzenia i połączył się z kierowcą. Stłuczka okazała się niegroźna, ale system zdał egzamin na kilka tygodni przed oficjalną premierą.

Funkcja antywłamaniowa

Nowe rozwiązanie można docenić również w przypadku próby kradzieży pojazdu. Jeśli ktoś będzie próbował włamać się do auta, centrum Volvo On Call otrzyma automatycznie powiadomienie. Operator zadzwoni wówczas na zainstalowany w samochodzie telefon i w sytuacji, gdy wykryje, iż w pojeździe znajduje się nieupoważniona osoba, od razu powiadomi o tym policję. Jeśli nikt nie odbierze, operator wykona telefon do właściciela samochodu i poinformuje go o włamaniu. Skradziony samochód będzie śledzony za pośrednictwem satelity. Umożliwione zostanie również jego zdalne unieruchomienie. A co jeśli ktoś zgubi kluczyk do własnego auta, a będzie chciał je otworzyć? Nie będzie musiał wdzierać się do niego siłą. Wystarczy zadzwonić do operatora, podać numer PIN a pojazd zostanie zdalnie otwarty.

Włącz, wyłącz, podgrzej, zamknij

Volvo On Call umożliwia zdalne włączenie i wyłączenie silnika (dotyczy to aut z jednostkami Drive-E), co umożliwia ogrzanie lub schłodzenie pojazdu. W samochodach z innymi silnikami i opcją ogrzewania postojowego, możemy je zdalnie uruchomić. To o tyle ciekawe, że aż dotąd ogrzewanie to było uruchamiane za pomocą pilota, który miał ograniczony zasięg. Tutaj jedynym ograniczeniem jest zasięg telefonii komórkowej. Volvo On Call ułatwia także odnalezienie samochodu pozostawionego na zatłoczonym parkingu, ponieważ właściciel cały czas widzi na ekranie mapę z lokalizacją pojazdu. Na telefonie można także obejrzeć trasę ostatnio odbytych podróży, sprawdzić średnie spalanie samochodu, poziom paliwa, zasięg auta, obecny przebieg, temperaturę zewnętrzną i wiele innych parametrów.

Czytaj więcej: Start systemu Volvo On Call w Polsce